Witamy jesienny czas. Z wszelkim dniem przyroda prezentować będzie coraz to szerszą gamę złota, brązu i czerwieni. Odpoczynek i refleksja przyrody wzmacnia naszą duchowość i refleksje. Niestety mamy jednocześnie świadomość końca urlopów i ferii dzieci. Zaczyna się praca, pojawiają obowiązki. Ażeby okres jesienno – zimowy nie zaszokował nas ciężką niespodzianką zdrowotną – korygujemy zapas minerałów w naszych organizmach. To one zastrzegają naszą trwałość przeciw zakażeniom wirusowym i bakteryjnym.Zilustrowano, iż intensywna praca, wykształcenie, sporty, ciąża i wychowanie dzieci piersią owocują niesłychanie ogromne zużytkowanie minerałów (szczególnie magnezu). Statystyczny Polak pracuje na dobę bez liku godzin dłużej niż którykolwiek obywatel Europy zachodniej. Zasługujemy, żeby mówiono o nas: „robotny jak Polak”. Ów pracoholizm zmuszony jest przez stosunki oszczędnościowe, w jakich trwamy. Aby nie zapłacić za to najwyższej zapłaty, jaką jest zdrowie, istnieje raptem jeden ratunek – zaopatrywanie pożywienia minerałami. Tym samym głosem mówi wielkie literatura naukowe całego świata, zarówno polskie.

Sorry, comments are closed.